 |
|
01.
02.
03.
04.
05.
06.
07.
08.
09.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
18. |
Szacunek ludzi ulicy
Kłopotliwy '05
Styl życia gnoja
SLU 3 litery
Duchowo mocny
Temat za tematem feat. Dj Zel & Layla
Prawda zwycięży
Seks, dragi, rap
No i co
Tak się bawi SLU
IV RP (Bo to Polska)
Hip-Hop Honeys
Potrzebuję go
In Flagranti
Odpał
Panie
Uliczna sława
Już do końca tak być musi
|
|
 |
Data wydania:
2006
Wydawca:
Fonografika
Rodzaj produkcji:
Legal
Bity:
Dj Decks oraz Waco (01, 04), Magiera & Dj Decks (02, 05, 07, 13, 14, 16), LA & Magiera (03), Dj
Zel (06, 09), Sqra (08, 10, 12, 15, 18), Dj Story (11),
B. Zielony (17)
Skrecze:
Dj Decks oraz Dj Zel (06), Dj Story (11)
Mastering:
Grzegorz
Piwkowski
Patronat medialny portalu
poznanskirap.com |
|
 |
|
|
Zaczynając karierę dziennikarską nigdy nie
sądziłem, że przyjdzie moment, w którym usiądę przy swoim biurku ze
świadomością, że moje słowa będą czytane przez dziesiątki tysięcy
osób, że zespół z tak bogatą dyskografią i stażem na scenie powierzy
mojej osobie swój materiał na długo przed jego oficjalną premierą.
Kiedy pomyślę do tego, że jakaś garstka osób po przeczytaniu
pierwszej recenzji tego krążka być może skusi się na zakupienie
płyty z hologramem jest jeszcze trudniej zacząć pisać.
Najtrudniejszym zadaniem jednak jest to, że muszę przekazać ludziom
jedno przesłanie - właśnie recenzuje bezapelacyjnie najlepszą polską hip-hop'ową produkcję roku `06.
W nową płytę Slums Attack (nagraną między październikiem `05, a
marcem 06` w poznańskim studio Druga Strefa Records) zamiast
standardowego intra wprowadza nas z wielkim pierdolnięciem tytułowy
kawałek "Szacunek Ludzi Ulicy", w którym Peja daje wyraźnie do
zrozumienia, że ta produkcja zwróci honor i szacunek poznańskiej
sceny hip-hop'owej, wysyłając podrabianych raperów na wsie, a
ustawiając w pierwszym rzędzie prawdziwych ludzi tworzących swój rap
według jego dawno już wytyczonych "moralnych" zasad. Do tego
ulicznego hymnu, w którym muzykę przygotował DJ Decks oraz Waco
został nakręcony już pierwszy teledysk, który zrealizowała ekipa "papaya
films". Teledysk pełen ulicznych scen oraz wielu ciekawostek, które
wywołają lawinę komentarzy już niedługo trafi do internetu oraz
stacji telewizyjnych. "Kłopotliwy `05" to numer stworzony na bardzo
podobnym patencie, na jakim PIH tworzył swoje podsumowania danego
roku, jednakże Peja tutaj podsumowuje wyłącznie historie z życia
własnego oraz ekipy SLU w roku `05. Bardzo przyjemny numer na bicie
Decksa i Magiery ma niestety jedną wadę - po paru przesłuchaniach
najzwyczajniej potrafi się znudzić. Jak na co dzień żyję Rychu? Jaki
jest jego styl życia? O tym wszystkim on sam opowiada w utworze
"Styl życia gnoja" na bicie Decksa & L.A. Jest to zdecydowanie jeden
ze "spokojniejszych" fragmentów "Szacunku Ludzi Ulicy".
Najmocniejszym momentem płyty jest czwarta pozycja na krążku, która
została zarezerwowana dla utworu "SLU 3 litery", po którego
przesłuchaniu nasuwa się jedna myśl - ten numer zostanie jeszcze
większym hitem, niż swego czasu była "Głucha Noc". Znakomity bit
Decksa przy współpracy z Waco, refren, przy którym na koncertach już
niedługo wszyscy będą wydzierać swoje gęby powodują wielokrotne
używanie funkcji "loop" na odtwarzaczu. Ostatnia zwrotka utworu to
twardy i bezkompromisowy komentarz twórczości Donia, w której Rychu
pokazuje, że poczynił progres od ostatniej płyty, a warto zauważyć,
że już wtedy był w szczytowej formie. Jest to zdecydowanie
największy faworyt do drugiego teledysku. Jak bardzo "Duchowo mocny"
jest Rysiek ze swoją ekipą? Tak bardzo jak hardcore`owy jest jego
rap? Mniej? Bardziej? Ocenicie sami słuchając jego rapu na bicie
Decksa i Magiery! Jedynym gościem na płycie "Szacunek Ludzi Ulicy"
jest częstochowska artystka Layla, której śpiew mocno ubarwia pełen
refleksji utwór "Temat za tematem" na bicie i skrzeczkach Dj`a Zel`a,
w którym najważniejszy jest temat rapu i jego odbioru przez
słuchaczy Slums Attack. W utworze "Prawda zwycięży" pierwsze słowo z
tytułu jest synonimem życia w zgodzie z samym sobą, przyjaciółmi
oraz szanowania niepisanych zasad życia. Jak przeżyć zwykłą
codzienność odrzucając zakłamanie? Tę kwestię tłumaczy Peja na bicie
Decksa i Magiery. Dla wszystkich fanów starego stylu SLU mamy track
"Seks dragi rap", którego tytuł z pewnością bardzo dużo mówi
wszystkim, którym dyskografia SLU nie jest obca. Ocenę tego utworu
(bit Sqra) pozostawię Wam drodzy fani Slums Attack. Miłosny horror
męskiego szowinisty z odrobiną wrażliwości przeżyjemy w numerze "No
i co", w którym muzykę wyprodukował DJ Zel z Elbląga. Jest to
pierwszy na płycie utwór poruszający w całości damsko-męskie tematy.
Trzeba przyznać - bardzo dobry. Na najlepszą imprezę w życiu zabiorą
nas chłopaki ze Slums Attack, a towarzyszyć im przy tym będą Sqra na
bicie i Pablo B. na klawiszach w "Tak się bawi SLU". Track ten na
pewno idealnie sprawdzi się na koncertowych zabawach. Na każdej
produkcji zdarzają się numery, do których osoba recenzująca długo
się przekonuje. W przypadku tej recenzji jest to numer "Hip Hop
Honeys", który nie jest na pewno dla grzecznych dziewczynek,
niektóre wręcz mogą być zszokowane tekstami Rycha. Tym razem muzyka,
która przygotował Sqra jest ciężka do określenia - z jednej strony
monotonna, z drugiej tajemniczo zmieniająca się co chwilę. Całość
jednak po czasie zdobywa moje uznanie. Polityczną sytuację naszego
kraju, krótko podsumowuję Peja dając na chwilę odpocząć słuchaczowi
od hardcore`owego rapu, w spokojnym utworze (a raczej skicie) o
tytule "IV RP (Bo to Polska)". O muzykę i cuty zadbał w tym numerze
DJ Story przy udziale DJ`a Decksa. Jak bardzo Peja potrzebuje majka
dowiemy się słuchając numeru "Te koncerty, oferty (Potrzebuję go)" ,
który wyróżnia zdecydowanie sposób w jakim Peja wykonuje refren.
Krytyka mody na Hip-Hop i koncertowych sytuacji? Dla SLU to żaden
problem! "In Flagranti" to ostatni na płycie numer z serii tematów
damsko-męskich poruszający kwestie, którą każdy z nas dobrze zna
jeśli w jego życiu pojawia się zbyt wiele kobiet. Wersy: "Wciąż
myślę - czy warto? Czym jest miłość naprawdę? Uprawiać monogamię?
Czy ostrą pornografię?" kontynuują tematykę znaną z "Brudnych
myśli", które pojawiły się na poprzednim albumie "Najlepszą Obroną
Jest Atak", tym razem jednak muzycznego wsparcia Decksowi udzielił
Magiera. Najbardziej szalonym numerem na płycie jest zdecydowanie
zwariowany "Odpał" na "wystrzałowym" bicie Sqry, który wraz z rapem
Peji tworzy mieszankę wybuchową. Idealny numer do mocno alkoholowych
wypadów, ubarwiają zabawne wstawki najbardziej znanego poznańskiego
MC, który w tym utworze prezentuję się bardzo dobrze od strony
technicznej. Utwór "Panie" nie porusza damsko-męskich tematów jak
wielu mogłoby wywnioskować po jego samym tytule. Tym razem Peja na
bicie Decksa i Magiery prowadzi rozmowę z najwyższym, obnażając przy
tym słabości samego siebie, świata oraz ludzkiej rasy - "Jak mam w
sobie pokonać mego własnego demona, który ściąga mnie na dno, osacza
mnie, już dawno, zawładnął mą duszą, wiem - nieczystości kuszą,
dobre alternatywy szybko znaleźć się muszą". Bardzo przemyślany i
refleksyjny tekst uzupełnia jeden z najlepszych bitów na krążku oraz
skrecze połowy zespołu - Dj`a Decksa. Jest to niewątpliwie kawałek,
do którego teledysk mógłby być bardzo interesującym obrazem. Czy
zostanie nakręcony? Czas pokaże. Przedostatnim numerem na opisywanej
płycie jest "Uliczna sława", w której Bartek Zielony pokazał, że po
stworzeniu doskonałego bitu do singlowego numeru "Kurewskie życie" z
poprzedniej płyty SLU potrafi wykrzesać z siebie energie na
stworzenie jeszcze lepszego bitu. W połączeniu z niesamowicie
przebojowym rapem Peji dostajemy prawdziwy hymn ulicy, w którym
Rychu jak sam mówi krytykuje podrabianych raperów, ich sprzedajność
oraz sztuczną modę na Hip-Hop. Bezkompromisowy refren "Niech
oficjalne media biją non stop kurwom brawo, a ja będę się cieszył
nadal swą uliczną sławą!" ma słuchaczowi w dosadny sposób pokazać
gdzie jest miejsce rapu oraz składu Slums Attack - na ulicy. Życie
nigdy nie jest wolne od upadków, momentów kryzysowych. Mimo, że w
życiu głównej postaci tego krążka takich dni było sporo Peja jak sam
rapuje potrafił pracą, pasją, fartem i talentem dojść do takiego
życia jakie teraz prowadzi. Życia, w którym "Już do końca tak być
musi". Znakomite zakończenie krążka, w którym Rychu daje swoim
przekazem ludziom sporo nadziei, stara się ich wręcz podbudować,
podnieść na duchu. Muzycznie kawałek uzupełnili w jeszcze lepszym
stylu niż parę zdań wyżej Sqra oraz Pablo B.
Opisując nową produkcję skład SLU napisał w adnotacji prasowej
zdanie - "Wszystko to porządnie zaaranżowane i ubarwione scratchami
daje nam prawdopodobnie najlepszy polski hip-hop'owy album roku
2006" - myślę, że bez dłuższego zastanawiania się mogę napisać, że
wyraz "prawdopodobnie" został użyty niepotrzebnie i nie kłamałem w
momencie usunięcia go z napisów pojawiających się na banerach
promocyjnych. W tym roku tytuł najlepszej hip-hop'owej płyty trafia
zdecydowanie do Poznania!
chudy |